foto
FENDER STRATOCASTER
nr 716023
rok 1976
CBS-owski, wykończony w naturalnym połysku Stratocaster z jednoczęściową, 21-progową, klonową szyjką z punktowymi markerami i maszynkami „F” na szerokiej główce z dwoma dociskaczami strun, przykręconą za pomocą 4-punktowego mechanizmu Micro-Neck Adjust. (2 standardowe wkręty do drewna + śruba regulująca kąt osadzenia szyjki w gnieździe + śruba stabilizująca to ustawienie) do jesionowego korpusu z trzema przetwornikami Alnico V, od szarej, spodniej części fibrowego karkasu z odciśniętą czarnym tuszem fabryczną numeracją zwanymi Grey Bottom i tremolem Synchronized z jednoczęściowym korpusem/blokiem odlanym ciśnieniowo, podobnie jak siodełka, ze stopu cynkowo-aluminiowego ZAMAG (o nazwie handlowej MAZAK); egzemplarz ten wykonano w ostatnim roku obecności numeru seryjnego na płytce szyjki, niebawem numer ten przeniesiono na czoło główki pod firmowe logo poprzedzając go literą „S” (Seven?); pierwsze Stratocastery wyposażano w jednowarstwowe pickguardy syntetyczne (początkowo fenolowe, później winylowe lub polimerowe) przykręcane do korpusu ośmioma wkrętami, prototypy i bardzo wczesne wykonania w kolorze czarnym, potem przez dwie dekady białe lub za dopłatą aluminiowe, anodowane na złoty kolor, wszystkie uzupełniane były gałkami i obudowami przetworników w kolorze białym, po wprowadzeniu pod koniec lat '60 celuloidowego laminatu 3(4)-warstwowego: białego (jednak szybko przybierającego seledynowy, „miętowy” kolor) lub „szylkretowego”, liczbę wkrętów zwiększono do 11, niebawem m.in. z powodów bezpieczeństwa i niestabilności chemicznej laminat celuloidowy zastąpiono winylowym lub polimerowym, na początku lat '70 pojawiły się też laminaty czarno-biało-czarne, stąd w drugiej połowie dekady zdecydowano się także na ciekawe kolorystyczne miksy (biały pickguard z czarnymi plastikami lub odwrotnie, czarny z białymi), wszystkie pickguardy posiadały mocowane od wewnątrz ekrany, początkowo z cienkiej blachy aluminiowej, najpierw tylko pod potencjometrami i przełącznikiem, później już na całej powierzchni, z początkiem lat '70 wprowadzono cienką folię aluminiową (początkowo klejoną, później już samoprzylepną), która z powodzeniem służy do dziś; w tym egzemplarzu użytkownik wymienił progi oraz układ korekcyjny wraz z 3-warstwowym, białym pickguardem (użył tu jednak wersji '50, czyli z 8-punktowym mocowaniem wymagającym nawiercenia nowych otworów), zaekranował też starannie folią miedzianą gniazda układu elektrycznego w korpusie.
foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto foto